Artykuły wniosą świeżość w Twój pogląd i sposób życia! Jesteśmy ciekawi świata, przez Naszą dociekliwość rozłożymy na czynniki pierwsze nawet najprostszą informacje.

Wielki FINAŁ

To już w tę niedzielę, 13.12.15 odbył się XV finał Szlachetnej Paczki. Dla nas ta niedziela to dzień wielkiego oczekiwania. Od rana w naszych głowach pojawiało się milion pytań: Czy wszystko spakowaliśmy. Czy o niczym nie zapomnieliśmy? Jaka atmosfera będzie towarzyszyła podczas wręczania prezentów?

Na wstępie chcielibyśmy serdecznie podziękować Wszystkim Tegorocznym Darczyńcom! Już podczas przygotowań wiedzieliśmy, że paczka przerośnie nasze oczekiwania! W trakcie robienia zakupów wózki sklepowe uginały się od ciężaru prezentów. Żywność, artykuły szkolne, chemiczne, zabawki, te wszystkie rzeczy trafiły do naszych paczek. Dziękujemy również za zbiór rzeczy od Was, każda jedna rzecz to niezmierna radość dla członków rodziny.

Czas przygotowań, segregacja, owijanie kolorowymi papierami.

Ale…od początku!

Godzina 9.00 przy bloku stoją już auta z otwartymi bagażnikami, czekając na zapełnienie niezmierną ilością paczek. Wnoszenie, znoszenie, układnie- choć to ciężka praca , sprawiała nam wiele radości. Musimy przeprosić mieszkańców bloku przy ulicy Dąbrowskiego za zablokowanie windy:)

Auta zapakowane więc ruszamy- punkt pierwszy to Liceum Salezjańskie we Wrocławiu, gdzie w tym roku znajduję się miejsce pracy wolontariuszy Szlachetnej Paczki, tam właśnie zapoznajemy się z naszą koordynatorką.

Szybka kawa, rozmowa, wypełnienie dokumentów, dyplomów i ruszamy do naszej „rodziny”. Niestety regulamin Szlachetnej Paczki zakłada konkretną ilość osób, która może odwiedzić rodzinę, dlatego nie każdy darczyńca mógł jechać z nami przeżyć cudowne chwile z rodziną. Postarajmy się jednak opisać Wam jak najlepiej atmosferę akcji.

Dojeżdżamy na miejsce, w której mieszka rodzina. Rozkładamy kolorowe paczki na chodniku, przyprawiając o uśmiech nawet przechodniów. We wnoszeniu prezentów pomaga nam Julian-starszy syn Pani Małgorzaty, wtedy już wiemy, że wszystko przebiega w porządku.
35 paczek z najpotrzebniejszymi rzeczami ląduje w małym pokoiku, a my witamy się z rodziną. Pierwszy uśmiech wynagradza nam wszystko. Pani Małgorzata wraz ze starszą córką Natalią i synem Julianem przyglądają się jak dzieci walczą z kilometrami taśmy klejącej, a szelest kolorowego papieru, fruwającego po pokoju miesza się z entuzjastycznymi okrzykami dzieci : „Tyle Jedzenia” „Mamo, to dla Ciebie” „ Te buty będą dla niego”.

Dziękujemy Mai, która czuwała nad bezpieczeństwem rozpakowywania prezentów😉  Nie da się opisać, jaka aura towarzyszyła przy wręczeniu paczki. Jednego możemy być pewni; UDAŁO SIĘ !!!!
Pani Małgorzata i Natalia obserwują całą akcję powstrzymywała łzy. Oszołomione maluchy nie wiedzą już, jak reagować przy nowo otwieranej paczce. My sami już nie potrafimy nazwać jakie emocje nam towarzyszą.

Ale…zaraz, zaraz kogoś nam tu brakuje. Do pokoju wchodzi Natalia z dziewięciomiesięcznym synkiem Mateuszem, który obdarowuje nas najszczerszym uśmiechem. Najmłodszy członek rodziny spał, kiedy przyszliśmy. Dla niego również mamy prezenty, specjalną żywność dla niemowlaków, ciuszki, zabawki. Dla każdego coś miłego.

Wszystkie paczki zostały otwarte, a my wdajemy się w krótką rozmowę z domownikami, chociaż po podłodze wciąż suną sterowane auta. Za dużo nie musimy mówić, widzimy wdzięczność rodziny i to nam wystarcza. Taka chwila idealnie oddaje wartość motta Szlachetnej Paczki” Jeden za Wszystkich, Wszyscy za Jednego” Nadszedł czas pożegnań, chociaż my się jeszcze nie żegnamy. Dzięki Waszej dobroci odwiedzimy dom Pani Małgorzaty niebawem z kolejnymi prezentami. Będzie to lodówka i łóżko piętrowe. Chociaż rodzina została o tym poinformowana, możemy przygotować się na kolejną dawkę uśmiechu. Dobro, rodzi kolejne dobro!

– Ula

To co napisała Ula oddaje przeżyte emocje, ale pamiętajmy ze każdy z Nas przeżywa wszystko inaczej, każdy na swój sposób.
Chce od siebie napisać kilka słów:

Bardzo zwariowany dzień ale takie dni trwały już od dwóch tygodni, z każdą chwilą każdy z Nas myślał co jeszcze zrobić, kogo zaangażować… telefony, rozmowy. Wszystko  bardzo dobrze się kończy ale przed wielkim Finałem jest dużo pracy. Zaczynając od wybrania rodziny, znalezienia darczyńców, zastanawiania się gdzie będą trzymane paczki, jak je zawieziemy do rodziny, jak podziękujemy za okazaną pomoc? Dużo pytań…?

Dużo, ale udało Nam się dziś na wszystkie odpowiedzieć:

Od momentu otwarcia bazy z rodzinami biorącymi udział w Szlachetnej Paczce, już siedzieliśmy przed komputerami  i wybieraliśmy rodzinę, której będziemy mogli pomóc najbardziej.

Darczyńcy? Oczywiście jak zwykle można liczyć na przyjaciół:

Malwina, zaangażowała swoje „zeróweczki” ze Szkoły Podstawowej nr 113, rodzice super maluszków dołączyli się do AKCJI i zaskoczyli Nas bardzo… to właśnie oni zakupili dla „Naszej” rodzinki… kołdry, artykuły szkolne, ręczniki, ubrania, żywność a nawet ŁÓŻKO piętrowe !!!  Za co bardzo dziękujemy oraz wysyłamy gorące pozdrowienia🙂 !!

Podziękowania ślemy dla rodziny, która zaangażowała się najbardziej! Warto było… proszę Nam wierzyć🙂
MALWINA – z takimi ludźmi, życie nabiera sensu.

Ula, po raz drugi bierze z Nami udział w Szlachetnej Paczce, o jej zaangażowaniu nie muszę nic mówić, wystarczy spojrzeć na zdjęcia… zobaczyć jej błysk w oku i uśmiech jak razem z dziećmi otwierała prezenty!🙂

Podziękowania ślemy  dla Centrum Hajdasz – oddział wrocławski. Już po raz drugi  uczestniczy we wspólnym pomaganiu.

Jestem organizatorką Szlachetnej Paczki już od 4 lat ale w tym roku akcja przerosła Nasze oczekiwania. Mój pokój  a i… Tomka🙂 był miejscem zbiórki wszystkich paczek. Uwierzcie mi, przemieszczanie po pokoju przez to stanowiło duży problem🙂

Chcę podziękować wszystkim dzieciom i rodzicom Szkoły Podstawowej nr 25, dziękuje Wam wszystkim za zaangażowanie. Pakowanie prezentów razem z dziećmi dało Nam dużo radości – pomaganie innym to ważna zaleta w życiu. Dziękuję pracownikom za pomoc, a zwłaszcza dziewczynom  współpracującym w świetlicy szkolnej…wolontariuszom.

Maja – wolontariuszka ze Szkoły Podstawowej nr 25 była dziś razem z Nami u rodziny wręczyć wszystkie prezenty. Warto podkreślić, że na takie spotkanie trzeba się odpowiednio przygotować –
a Maja była bardzo dzielna.

Joanna – tu powiem szczerze jestem zaskoczona, jej zaangażowaniem i wymiarem okazanej pomocy🙂 Zainicjowała chęć pomocy innym w swojej pracy Euro – Tax.  Zbierając pieniądze na zakup najbardziej potrzebnych produktów wśród pracowników i przyjaciół.  :)

Mogę tu wymieniać osoby w nieskończoność…, każdy kto się zaangażował powinien czuć się wyróżniony…:)

WSZYSCY ŚLEMY PODZIĘKOWANIA I ŻYCZYMY WESOŁYCH ŚWIĄT

„Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”

Dziękuje,
Ania

One comment on “Wielki FINAŁ

  1. sususski
    22 Grudzień 2015

    super sprawa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Jestem Fit
%d bloggers like this: